Jak wdrożyć i przetrwać? Sztuczna inteligencja w praktyce – konferencja technologiczna Action S.A.

Autor: Karolina Lisza

Kategoria: Wydarzenia branżowe

W listopadzie mieliśmy okazję uczestniczyć w konferencji Action S.A. „Sztuczna Inteligencja: jak wdrożyć i przetrwać?” – wydarzeniu, które zgromadziło liderów biznesu, ekspertów i praktyków wdrażających AI w swoich organizacjach, w którym mieliśmy przyjemność pełnić rolę partnera merytorycznego.

Zamiast teoretycznych prezentacji i ogólnych haseł, uczestnicy mogli usłyszeć prawdziwe historie wdrożeń z polskich firm – tych dużych i tych bardziej wyspecjalizowanych, działających w różnych sektorach: od energetyki, przez farmację, po handel. To było miejsce szczerej rozmowy o tym, jak sztuczna inteligencja wspiera codzienną działalność firm. Miejsce, gdzie najbardziej wybrzmiała autentyczność – prelegenci dzielili się doświadczeniami swoich transformacji, pokazując, co działa, co było wyzwaniem i jakie wnioski z tego płyną. I tutaj nasuwa się pierwsza bardzo ważna refleksja: AI w Polsce dojrzewa – przestaje być „importowaną technologią”, a staje się częścią lokalnych strategii i biznesów.

Firmy nie tylko wdrażają rozwiązania oparte na gotowych narzędziach – coraz częściej tworzą własne, suwerenne systemy, rozwijane w oparciu o własne dane, infrastrukturę i wiedzę.

Action S.A. – automatyzacja z pomocą dużych modeli językowych

Action S.A. pokazało, że automatyzacja z wykorzystaniem dużych modeli językowych (LLM) to już codzienność. AI wspiera procesy przetwarzania dokumentów, dopasowywania faktur i wyszukiwania produktów – wszędzie tam, gdzie model może działać szybciej i dokładniej niż człowiek.

To przykład, jak AI może odciążyć zespoły operacyjne, skrócić czas pracy i podnieść jakość procesów.

Polpharma – odgórna inicjatywa z oddolnym zaangażowaniem

Wystąpienie Roberta Pławiaka, CDIO/CTO Polpharmy, pokazało, że AI potrafi działać w firmie z tradycją – w sposób przemyślany, konsekwentny i nastawiony na ludzi, a cyfrowa dojrzałość i rozwój kompetencji pracowników mogą stać się podstawą skutecznego wdrożenia sztucznej inteligencji.

Nasuwa się więc pytanie – jaki jest przepis firmy na udane wdrożenie?

  • Odgórna inicjatywa zarządu wraz z oddolnym zaangażowaniem pracowników

Jak to działa w praktyce?

Proces transformacji rozpoczął się odgórnie – z jasno określonym kierunkiem i silnym wsparciem zarządu – ale jego sukces wynika z kultury, która zachęca do współtworzenia. Każdy pracownik ma możliwość zgłoszenia pomysłu, który może przerodzić się w realny projekt. Takie podejście buduje atmosferę zaufania i współodpowiedzialności: technologia nie jest narzucana, lecz wdrażana wspólnie z ludźmi, którzy z niej korzystają.

Dziś rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które współtworzymy w Aigorithmics, wspierają predykcję sprzedaży, planowanie produkcji substancji czynnych oraz optymalizację łańcucha dostaw – dokładnie tam, gdzie realnie mogą odciążyć i wspomóc pracowników. To doskonały przykład organizacji, która potrafi połączyć strategiczne myślenie z zaangażowaniem ludzi, konsekwentnie budując nowoczesne, oparte na danych zarządzanie.

Ekovoltis – AI jako rdzeń biznesu energetycznego

Z kolei Ekovoltis, o którym mówił Piotr Ostaszewski, to przykład firmy, w której sztuczna inteligencja stała się fundamentem całego modelu biznesowego i prawdziwym źródłem przewagi konkurencyjnej.

Wspólnie z zespołem Ekovoltis w Aigorithmics rozwijamy autorskie modele predykcyjne, które przewidują produkcję energii z OZE oraz jej zużycie u odbiorców, a także analizują dane w czasie rzeczywistym, wspierając proces podejmowania decyzji.
Dzięki temu możliwe jest dokładniejsze planowanie, minimalizowanie strat i zwiększanie efektywności wykorzystania energii – zarówno po stronie produkcji, jak i konsumpcji. To pokazuje, że AI może być rdzeniem działalności operacyjnej, a nie tylko dodatkiem do strategii – narzędziem, które nie tylko wspiera, ale wręcz jest kluczem do przewagi konkurencyjnej organizacji.

Bielik.AI – polski model językowy dla polskiego kontekstu

Na konferencji pojawił się także Bielik.AI – projekt, o którym opowiadał Maciej Szymański, współtwórca inicjatywy. To lokalny, wyspecjalizowany model językowy stworzony z myślą o języku polskim i jego kontekście kulturowym.

Bielik udowadnia, że nie zawsze potrzebna jest ogromna skala, by osiągnąć wysoką skuteczność – czasem ważniejsza jest precyzja, kontekst i dopasowanie do realnych potrzeb użytkowników. To właśnie taki przykład potwierdza, że lokalność w AI może być przewagą, nie ograniczeniem – szczególnie wtedy, gdy przekłada się na bezpieczeństwo danych, kulturę języka i suwerenność technologiczną.

Suwerenność technologiczna jako nowy trend

Choć konferencja nie miała jednego wspólnego hasła przewodniego, niemal w każdym wystąpieniu przewijał się temat technologicznej niezależności. Firmy chcą budować swoje rozwiązania, utrzymywać dane i modele „u siebie”, rozwijać wewnętrzne kompetencje i własne zaplecze infrastrukturalne.

To wyraźny sygnał, że suwerenność technologiczna staje się kluczowym trendem w polskim ekosystemie AI – oraz że sztuczna inteligencja w Polsce dojrzewa – nie przez wielkie hasła, lecz przez mądre decyzje, lokalne projekty i ludzi, którzy mają odwagę tworzyć własne rozwiązania.

Coraz większą uwagę poświęca się również temu, by systemy AI były wdrażane w sposób bezpieczny i odpowiedzialny. Podczas konferencji wielokrotnie pojawiał się wątek zgodności z nadchodzącym AI Act i normą ISO 42001, które wyznaczają standardy zarządzania ryzykiem i etyką w projektach sztucznej inteligencji. Firmy coraz częściej podchodzą do AI nie tylko jako do narzędzia biznesowego, ale też obszaru wymagającego świadomego zarządzania, zgodnego z regulacjami i wartościami organizacji.

Do góry